wtorek, 13 stycznia 2009

Fala spadkowa

Czwartkowy spadek indeksów zbliżył Wig20 do ponownego
testu wsparcia w rejonie 2550 - 2600 pkt. Zejście poniżej
tego poziomu będzie pierwszym sygnałem nadejścia kolejnej
fali spadkowej.

Wydaje mi się jednak, iż dopóki indeksy w USA nie wyłamią
w "dół" wzrostowego klina, będziemy skazani na konsolidację
między poziomami 2550 a 2680 pkt.

Patrząc na indeksy amerykańskie, mam wrażenie, iż wykonują
one ostatni ruch wzrostowy w postaci klina końcowego. Klin
ten jest falą C wzrostowego zygzaka. Po zakończeniu zygzaka
spodziewam się bardzo silnej fali spadkowej.

Nie wiem, czym tak silny spadek będzie spowodowany, ale patrząc
przez lata na wiele wykresów wiem, iż wyjście z klina wzrostowego
jest zapowiedzią silnej przeceny.

Znajdując pozytywy w średnim terminie, mogę stwierdzić, iż w fazę
korekty weszły surowce a swoją hossę zaczynają być może obligacje.
Obligacje zaczynają hossę zawsze przed akcjami.

Rozpatrując długoterminowy wykres Wig20 Falami Elliotta, dochodzę
do wniosku, iz być może nasz rynek wykonuje wielki ruch korekcyjny
w postaci podwójnego zygzaka (gdzie wiosenne trójkąty były falą B).
Wniosek jest taki, że kolejny ruch powinien być silnie spadkowy,
natomiast jesienią rynek ma szanę wykonać ruch korygujący całą bessę.
Byłby to pierwszy średnioterminowy sygnał kupna od roku. Myśle, że
wszyscy z niecierpliwością czekamy na ten moment.

Ze spółek komentowanych pozytywny obraz techniczny ma Getin.
Spółka pokonała opory, lecz w obecnej sytuacji rynkowej otwieranie
pozycji jest wielce ryzykowne.

Brak komentarzy: