Widzisz, kiedy w mediach pojawiają się artykuły typu mamy bessę spóźnione o rok), ludzie patrzą, co dzieje się z ich pieniędzmi. Niektórzy, jak nagle się orientują, że zamiast +30%, mają -40%, to siwieją i działają bardzo emocjonalnie ... klikają 'umorzyć jednostki, odzyskać, co się da'.
Takie zachowanie powoduje falę umorzeń jednostek i zatem konieczność pozbywania się papierów przez fundusze inwestycyjne, co jest jedynym właściwie powodem spadków (w jakichś 90%, reszta, to zwykły handel na GPW).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz